Ostatnio zdarzalo mi sie zapominiac voucherow, czesto walaly sie gdzies po portfelu lub torebce, wszystkie te papiery przestaly sie miescic w moium porfelu, czasem ladowaly w smieciach przez przypadek. Czesto tez musialam goraczkowo wywracac cala zawartosc torby przy kasie po to aby znalezc voucher, niekiedy nie chcialam sobie robic wstydu lub tracic czasu i odpuszczalam, nie nabijajac punktow i tracac znizki.
Dlatego wprowadzilam nowy system: kiedy znajduje jlub dostaje jakis kupon od razu wycinam go i wkladam do koperty, ktora nosze zawsze w wewnetrzej kieszeni torebki.
Ostatnio przeczytalam fajna zasade na blogu zorganizowany dom - kazda rzecz trzymaj tylko raz. Zgodnie z ta zasada kazdy papier, list, ciuch powinen byc od razu odlozony na odpowiednie miejsce, bez zadnego odkladania czegos na pozniej. Musze przyznac, ze odkad zaczelam stosowac ta zasade pozbylam sie sterty papierow zalegajacyh na stole w kuchi. Nie powiem, ze uwielbiam chodzic z jednym listem na gore, po to aby wlozyc go do odpowiedniego segregatora ale dzieki temu kazda rzecz od razu trafia na swoje miejsce i nie trzeba tak czesto robic generalnych porzadkow.
Uzywajac voucherow pamietajcie jednak, zeby sprawdzac ceny i porowynywac ceny produktow roznych marek a nie tylko sprawdzac cene produktu, na ktory macie kupon. I nie kupujcie czegos tylko i wylacznie poniewaz macie kupon, jezeli inny produkt podobnej jakosci jest tanszy bez kuponu.
Wiecej kuponow znajdziecie na stonce www.supersavvyme.co.uk - w koncu "every little helps":)
Dobry pomysl z ta koperta tez zawsze mi sie gubily, ze ja na to wszesniej nie wpadlam ;)
OdpowiedzUsuńSzkoda,że w Polsce takich kuponów nie ma! A programy lojalnościowe często do bani...
OdpowiedzUsuń