Odważna jestem i kolejny raz zdecydowałam się na lot
samolotem sama z dzieckiem. Nie było łatwo, naprawdę chciałabym, aby rodziny podróżujące
z dziećmi powiedzmy do lat 3 miały pierwszeństwo w kolejkach. Ciężko było utrzymać
małego, wszędobylskiego roczniaka w ryzach podczas długiej kolejki na security.
Do tego mały ucieka, trzeba złożyć wózek,
wyciągnąć wszystkie butelki z płynami I kosmetyki, zdjąć buty itd. Widziałam te
współczujące spojrzenia współpasażerów, ale czego to się nie robi, aby zobaczyć
się z rodzina! Na szczęście wiele ludzi oferowało swoja pomocJ
Wróciłam do pracy po urlopie, o ile odwiedzanie rodziny i bieganie
po lekarzach można nazwać urlopem. Codziennie budziliśmy się w innym domu,
przez co Mały zrobił się straszna przylepa, nawet w nocy, kiedy szlam zrobić mu
mleko on schodził z lóżka i podążał za mną!
W Polsce znów zaskoczyła mnie gburowatość niektórych ludzi
oraz to, ze nikt nie przytrzymuje sobie drzwi. Do pewnej kultury szybko się przyzwyczajamy
w Anglii, milo kiedy wchodzisz z wózkiem do sklepu a osoba przed Toba
przytrzyma Ci drzwi . Z kolei w Polsce podobało mi się, ze ma się dostęp do
wszelkich lekarzy specjalistów (nawet jeżeli jest do odpłatne) a UK pod względem
lekarzy pierwszego kontaktu panuje średniowiecze. Poza tym byłam w szoku jak niektóre sklepy są
zaopatrzone, uwierzcie mi, w Auchan naliczyłam 49 rodzajów sera żółtego!
Z Polski przywiozłam trochę leków (np. Espumisan £3 a w polskim sklepie w UK £6.70), pasty do zębów
Elmex i Lacalut (Elmex nie widzialam tutaj w sklepach a w Polskim sklepie 6 funtów – w Rossmanie w Krakowie £2), książeczki
dla Malego, szpilki Ryłko (uwielbiam ta markę), kapcie dla Olka (w Polsce 30 złotych
w Clarks 30 funtów!)
Pora wrócić do naszej rutyny i codziennych obowiązków, w tym
do gotowania. W Polsce miałam okazje wypróbować pyszne dania miedzy innymi
kaczkę pieczona w śliwkach I szybkie brownie czekoladowe, przepisy ten a pewno wypróbujeJ Lubię gotować, ale nie
lubię sprzątać po tym całej kuchni. Niestety nie umiem inaczej, po moim kucharzeniu
cala podłoga iI szafki są zapaćkane. Z tego powodu staram się tez gotować na 2
dni lub gotować i cześć porcji zamrażać, czesto gotuje tez 2 dania na raz przy jednym balaganie:)
Dania nadające się do ugotowania większej porcji:
Gulasz
Chilli con carne
Gołąbki odwrócone
Spaghetti
Fasolka po bretońsku
Bitki wieprzowe w sosie
Gulasz z wątróbki
Pulpety w sosie pieczarkowym, pomidorowym, koperkowym lub
kaparowym
Wegetariańskie curry (kupuje gotowe sos z serii Lidl Deluxe)
Zapiekanki -
makaronowa lub ziemniaczana z
pieczarkami , kiełbaska I serem
Wszystkie zupy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz