czwartek, 7 sierpnia 2014

Alergia pokarmowa u niemowlaka

Kiedy Maly mial 3 miesiace wyskoczyla mu okropna wysypka na policzkach. Bylismy u GP 2 razy i za kazdym razem slyszalam, ze jest to jakas infekcja i mam smarowac zwyklymi kremami nawilzajacymi typu E45. Widac, ze go to swedzialo  a zadne masci nie pomagaly. Jednego dnia dzwonilam az na pogotowie bo pokrzywka nagle sie pojawiala i po kilku godzinach troche schodzila. Teraz mysle, ze w zaleznosci od poziomu alergenu w organizmie wysypka to wyskakiwala, to schodzila.



W sobote, kiedy dzwonilam na pogotowie, lekarz polecil mi tylko wyslac im zdjecie mailem aby zobaczyc to uczulenie. Oddzwonil i powiedzial, ze to na pewno infekcja (!!!) i ze to normalne. Polaczyl to rowniez wtedy z moim zapaleniem sutka i karmieniem piersia. A Anglii jest wszystko normalne i na wszystko daja paracetamol!

W poniedzialek bylam juz w Polsce u lekarza pediatry, ktory od razu rozpoznal uczulenie na mleko krowie i poczatek Atopowego Zapalenia Skory. Nakazal odstawienie wszelkich produktow pochodzenia krowiego i poradzil poczekac kilka tygodni zeby zobaczyc czy wysypka zniknie. Po kilku tygodniach polecil przeprowadzenie proby. Mialam najesc sie nabialu i zobaczyc co sie stanie.

Dla - zyjacej na nabiale bylo to strasznie ciezkie. Ostawienie sera, czekolady, parowek, hamburgerow, ciastek, tortow, batonikow, jogurtow, serkow, pizzy, zapiekanek itd okazalo sie bardzo trudne. Kazda kobieta karmiaca wie, czym jest wilczy glod!  Ale czego sie nie robi dla swojego dziecka? Odkrylam mleko sojowe i deserki sojowe.  Juz po kilku dniach niejedzenia nabialu nastapila ogromna poprawa a po tygodniu po wysypce nie bylo sladu. Skonczylo sie tez wieczne ulewanie!

Wkrotce okazalo sie, ze Maly ma tez uczulenie na soje... Odkrylam mleko bez laktozy i jakos przyzwyczailam sie do tej przymusowej diety. W moment za to zrzucilam pociazowe kilogramy ale musze przyznac, ze nie potrafilam na 100% odstawic zakazanych produktow. Czasem sie zlamalam ale po zjedzeniu 2 wafelkow wysypka wracala. Kiedys przez przypadek w Bella Italia zjadlam troszke sera (myslalam, ze to kozi) i Malutki  bardzo to odchorowal.

Po powrocie do UK udalam sie do swojego GP, ktora uwierzyla, ze wszystko wskazuja na to, ze Maly ma nietolerancje laktozy badz jakiegos bialka - skladnika mleka krowiego. Nie mogla mi jednak przepisac mleka na recepte, musialam miec spotkanie z pediatra.

Czekalam na nie 2 miesiace! Ten w koncu wystawil recepte na 2 puszki tygodniowo. Kiedy Malutki mial 6 miesiecy powoli zaczelam robic mu kleiki ryzowe i kaszki z Nutramigenem ale musze przyznac, ze Nutramigen 1 w smaku jest obrzydliwy. Teraz mamy Nutramigen 2 po szostym miesiacu i jest o wiele lepszy. Cieszylam sie jednak, ze nie musialam juz odciagac mleka do kazdej kaszki. Powoli zaczelam wprowadzac tez butelke ale tak wlasciwie do dzisiaj trzymam diete. Maly tez ma diete, ni moze jesc wiekszosci kaszek i niektorych gotowych dan.

Wywalczylam w koncu mleko Nutramigen, ktore jest za darmo na recepte. Dostawalam jednak tylko 2 puszki tygodniowo, ktore wystarczyly mi do kaszek i do okazjonalnego karmienia butelka. Nie mialam jednak zadnych zapasow a puszka przy karmieniu samym mlekiem modyfikowanym wystarczy nam na 2 dni.

Znow udalam sie do przychodni gdzie pani recepcjonistka powiedziala, ze to mleko jest drogie i dlatego mam sobie sama dokupywac reszte lub wybrac tansze mleko (Np Hipp bez laktozy). Jakby byl to moj wybor! Puszka Nutramigenu 2 bez recepty kosztuje £13.75 ale pediatra zabronil mi podawac inne mleko.

Poprosilam o rozmowe zl GP, ktory bez problemu podwoil nam dawke mleka. Musze jednak co tydzien chodzic do apteki zeby odebrac recepte bo moge dostac tylko 4 puszki na tydzien.

Pocieszajace jest to, ze wiekszosc dzieci szybko wyrasta z alegii na mleko.

Jezeli macie jakies pytania to sluze pomoca:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz