Wedlug kalkulatora dziecko w wersji podstawowej to koszt £1,565
Sredni koszt to £3,710
Dziecko w luksusie to £7,270
Sprobowalam sama dla zabawy podsumowac ile wydalismy na naszego 11 miesiecznego szkraba.
| Kosz mojzeszowy | £2.00 |
| Lozeczko | £60.00 |
| Komoda | £55.00 |
| Wozek I fotelik 0-13kg | £40.00 |
| Spacerowka | £165.00 |
| Fotelik 8-13 kg | £180.00 |
| Rolety do auta | £10.00 |
| Przewijak | £20.00 |
| Firanki I ochraniacz na lozeczko | £15.00 |
| Mata pod fotelik | £15.00 |
| Niania Elektroniczna z monitorem oddechu | £60.00 |
| Bramki na schody | £35.00 |
| Spiworki do spania, przescieradelka | £20.00 |
| Krzeselko do karmienia | £35.00 |
| Chodzik | £40.00 |
| Ubranka | £140.00 |
| Buty | £24.00 |
| Kosmetyki, kremy okolo | £35.00 |
| Lekarstwa | £15.00 |
| Pieluchy wielorazowe | £80.00 |
| Pampersy | £95.00 |
| Chusteczki okolo £4 na miesiac | £50.00 |
| Zabawki | £40.00 |
| Hippychick - nosidlo | £5.00 |
| Wizyty u lekarza | £20.00 |
| Wizyty na placu zabaw £3 za wstep za mame I dziecko | £18.00 |
| Mleko | £10.00 |
| Kaszki, sloiczki okolo | £50.00 |
| Wanienka z Ikei (najlepsza!) I nocnik | £8.00 |
| Kocyk do otluania SwaddleMe | £10.00 |
| Butelki I smoczki | £21.00 |
| Podgrzewacz do butelek | £5.00 |
| £1,378.00 |
- Mamy wielkie szczescie, wiele ubranek i zabawek, hustawke dostalismy po dzieciach znajomych.. Wiele rzeczy mamy uzywanych i nie czuje, ze przez to moje dziecko cierpi lub jest gorsze? Ostatnio pisalam o ubranku od Frugi - KLIK Maly ubral je moze 3 razy i juz z niego wyrosl.
- Jesli chodzi o kosmetyki staramy sie uzywac jak najmniej prefumowanych kremow itd. Nie jestem zwolenniczka kapania dziecka w pianie a potem oliwkowania od stop do glowy. Staramy sie kapac malego w samej wodzie a jak juz uzywamy plynu do kapieli to tylko kropelke. Smarujemy buzie kremem Ziaja Atopowe Zapalenie Skory a pupe Linomagiem. Balsamu do ciala uzywamy raz na kilka dni.
- Chusteczki - uzywamy Johnsons na Amazonie £8.10 za 12 paczek. Obecnie staramy sie ograniczac ich uzywanie ze wzgledu na chemie jaka zawieraja.
- Jesli chodzi o jedzenie Maly je srednio jedna kaszke dla dzieci / kleik ryzowy na 2 tygodnie. Maly ma alergie na mleko krowie a wiekoszsc gotowych kaszek zawiera wlasnie mleko modyfikowane i o zgrozo - cukier! Kupujemy mu raczej kasze manna, kukrydziana, manna plus warzywka i owoce (staramy sie wybierac zywnosc organic jezeli jest dostepna), nie wliczam tego w powyzsze wyliczenia. Sloiczki dla dzieci - kupuje moze 2 na miesiac? Zupki i obiadki, deserki, jogurty - wszystko gotujemy sami wiec wlicza sie to do naszych tygodniowych zakupow. Maly nie je chrupek i biszkoptow - krzystusi sie nimi niestety! O jedzeniu pisalam TU i TU.
- Pieluchy wielorazowe to wielka oszczednosc, przy okazji chronimy srodowisko, wietrzymy pupe i unikamy chemii zawartej w pampersach.
- Mleko - dokarmialam Malego na samym poczatku wiec kupilam jedna puszke Aptamil. Potem do 8 miesiaca karmilam piersia. Nastepnie dostalismy mleko Nutramigen na recepte,
- Ochraniacz na kolczko i koldre uszylam sama - wzory patchworkowe
- Nie licze tutaj lotow do Polski czy oplat za wakacje dla dziecka, wyprawienia chrzcin czy urodzin.
Niestety kalukalor pomija jedna najwazniejsza i przez to najdrosza pozycje - opieke nad dzieckiem!
Zlobek z UK jest bardzo drogi, okolo £40 za dzien. Na szczescie nas ten wydatek ominal, mamy szczescie, ze mozemy uniknac stresu i zostawiania Maluszka z obca osoba, zajmuja sie nim Babcia.
Prosze nie traktujcie tych informacji zbyt powaznie, Absolutnie nie zalujemy niczego naszemu dziecku!
Dodam tylko, ze to co dla niektorych jest niezbedne a dla innych jest fanaberia. My kupilismy elektroniczna niane Angelcare z monitorem oddechu i nie zalujemy. Maly duzo ulewal a dzieki temu urzadzeniu moglismy spac spokojnie. Inne rzeczy takie jak mata pod fotelik itd - ochrania skorzane siedzenia samochodu przez zniszczeniem. Niektore rzeczy mozna kupic tansze - nowa spacerowke mozna dostac za £50 a chodzik za £20. Kazdy po prostu kupuje i wychowuje dziecko tak jak uwaza za sluszne.
Zlobek z UK jest bardzo drogi, okolo £40 za dzien. Na szczescie nas ten wydatek ominal, mamy szczescie, ze mozemy uniknac stresu i zostawiania Maluszka z obca osoba, zajmuja sie nim Babcia.
Prosze nie traktujcie tych informacji zbyt powaznie, Absolutnie nie zalujemy niczego naszemu dziecku!
Dodam tylko, ze to co dla niektorych jest niezbedne a dla innych jest fanaberia. My kupilismy elektroniczna niane Angelcare z monitorem oddechu i nie zalujemy. Maly duzo ulewal a dzieki temu urzadzeniu moglismy spac spokojnie. Inne rzeczy takie jak mata pod fotelik itd - ochrania skorzane siedzenia samochodu przez zniszczeniem. Niektore rzeczy mozna kupic tansze - nowa spacerowke mozna dostac za £50 a chodzik za £20. Kazdy po prostu kupuje i wychowuje dziecko tak jak uwaza za sluszne.
Jestem pod wielkim wrażeniem. Świetny artykuł.
OdpowiedzUsuń