czwartek, 23 października 2014

Zniechecilam sie do uzywania wielorazowek na noc

Maly obudzil sie w nocy ze strasznym wrzaskiem. Nie chcial mleka, zabki raczej tez mu na razie nie ida, nie bylo mu za zimno i za goraco...20 minut bujania pozniej.... o co mu chodzi? Moze to jednak pieluszka?

Zdjelam mu pieluszke Little Lamb, o ktorej pisalam TU i sprawdzilam: w srodku wlozylam wkladke sucha pielucha z Milovii i rzeczywiscie mial sucho. Ale wtedy spojrzalam na jego spioszki - z boku byly mokre po pachy. Dramat. Nic dziwnego, ze tak krzyczal i nie mogl sie uspokoic!

Nie wiem czy cos sie obsunelo czy zle zalozylam my pieluszke chociaz dokladnie sprawdzalam, czy nic nie wystawalo poza otulacz. Wielorazowki dzien doskonale sie sprawdzaja ale na razie zaprzestaje uzywania ich na noc...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz