Kolejna danie z cyklu najprostsze danie swiata. Dzisiaj bedzie to rowniez najprostszy wpis na blogu, poniewaz nie zamierzam opisywac calego przepisu ale uzyc opcji "kopiuj - wklej".
Sos do makaronu nie wymaga gotowania, smazenia, duszenia - nic z tego! Mozna go przygotowac dzien szybciej. Naprawde nie ma nic prostszego.
Przepis pochodzi z ksiazki "Dwoch Lakomych Wlochow".
Caly przepis znajdziecie na tym swietnym Blogu.
Danie to czekalo na mnie po powrocie z pracy. Jaka mila odmiana, kobieta wraca po ciezkim dniu w pracy a mezczyzna stawia obiad na stole:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz