Ostatnio kupilismy mu klocki Fisher Price. Co zrobil Maly po rozpakowaniu klockow? Zajal sie pusta butelka po wodzie!
Inspiracje znalazlam TU.
Puste pudelko po mleku okleilam papierem (swiateczny to jedyny jaki mialam w domu!). Zrobilam dziurki na tych samych poziomach przy pomocy noza i tluczka do miesa. Przewleklam przez nie wstazki, wydaja niesmowity dzwiek przy pociaganiu. Gore zakleilam, otwory po dziurach moga byc w srodku ostre.
Zrobilam tez takie dwie butelki z brokatem i sznurkami i folia aluminiowa, Maly swietnie sie takimi bawil dzis na zajeciach w bibliotece.
Ostatnio tez kupilam kilka zabawek prawie nowych ze strony NetMums (ogloszenia Nearly New). Polecam tez car booty oraz tradycyjnie Ebay. Wymieniam sie tez zabawkami z kolezankami, ktore maja dzieci w podobnym wieku.
Moj nastepny krok, to stworzenie Pudelka z wyciaganymi materialami ze starego opakowania po chusteczkach. Puste rolki po papierze toaletowym, puszki po mleku, balon, kartoniki po jajkach, opakowanie po chipsach - to wszystko moze sluzyc do zabawy i rozwoju dziecka! Pamietajmy, zeby nie zostawiac dziecka samego przy zabawie.
** dopisek z 27.08.2014. Po przetestowaniu zabawki ze wstazkami polecam do srodka wrzucic metalowa zakretke lub inny halasujacy przedmiot:)
U nas też "rządzą" zabawki "z niczego". :D
OdpowiedzUsuń