Kuponowe Swiry
Ostatnio calkiem przypadkowo natrafilam na program o “totalnym oszczedzaniu”.
Program pokazal pewna Pania, ktora jest totalnym “kuponowym swirem” I nie rusza sie z domu bez plikow kuponow wydrukowanych z internetu lub znalezionych w gazetach.
Na poczatku Pani ta napawala mnie troche zazdroscia kiedy wyjechala z Tesco z koszykiem zakupow wartych £60 a zaplacila za nie o ile pamietam £5. Kobietka ta laczac rozne promocje I “Bogoffy” (Boy-one-get-one-free) z darmowymi kuponami wlasciwie nic nie wydaje na jedzenie!
W polowie programy mialam ja juz za swira a pod koniec zrobilo mi sie jej zal. Dobrze ze pracuje ona na tylko na pol etatu poniewaz wiekszosc czasu wolnego przeznacza na objezdzanie sklepow w poszukiwaniu towarow, na które ma kupony I wyszukiwanie roznych promocji. Rozsmieszyla mnie scena, kiedy jej rodzinka siedzac przy kolacji patrzac w niebo mowi: “o dzisiaj jest sloneczko, uda nam sie wziasc prysznic! (maja beterie sloneczne) Dla mnie szok! No ale tam kazdy ma swoje zycie I hobby !
Druga czesc programu - jezeli masz wrazliwy zoladek to uwaga ! Pokazuje pewnego Pana, który jezdzi po okolicznych wiejskich drogach w poszukiwaniu przejechanych zwietrzatek, ktore potem zjada. I konkuruje tym z innymi ludzmi, ktorzy robia to samo! Mowi, ze od 20 lat nie kupil miesa w supermarkecie a zywi sie wylacznie kuropatwami i innym drobiem znalezionym na jezdni. Z reszta zobaczcie sami:
http://www.channel4.com/programmes/the-ultimate-guide-to-penny-pinching/4od
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz